czwartek, 23 czerwca 2011

Aplikacja Gdańsk ESK 2016 - etap selekcji końcowej














Druga aplikacja dla Gdańska 2016 jaką miałam okazję zaprojektować w Pracowni to było graficzne wyzwanie. Projekt wstępny, nad którym spędziłam trochę czasu, by go dopracować i dopieścić, musiał zostać totalnie przebudowany, po to, by spełnić nowe wymagania ministerstwa. Wymagania dotyczyły nie tylko wielkości i objętości książki (książka w formacie ok. A4 musiała zawierać ok. 120 stron, więc trzeba było okroić ją z fotografii i innych elementów graficznych), ale również (uwaga!) aplikacja miała zostać złożona krojem Times New Roman o określonej przez urzędników wielkości i interlinii.
Po chwilowym załamaniu nerwowym wzięłam się w garść i przebudowałam całkowicie layout aplikacji, efekty tego możecie zobaczyć powyżej oraz w pdf-ie całej książki na stronie Gdańsk 2016.
Do aplikacji był dołączony plakat z harmonogramem projektów i realizacją celów, natomiast na trzeciej stronie okładki książki była wklejka w postaci harmonijki z tabelą projektów. Całość opakowana w kartonowe pudełko i uzupełniona o płytę CD. Zdjęcia na okładce i większości przekładek międzyrozdziałowych: Michał Szlaga. Za fotografie aplikacji dziękuje Asi Kurowskiej i Rafałowi Szczawińskiemu. Podziękowania również dla całej ekipy biura Gdańsk 2016 - fajnie się z wami pracowało, jesteście najlepsi, dla mnie wygrał Gdańsk!

Aplikacja Gdańsk ESK 2016 - etap preselekcji

























Aplikacja Gdańska do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 złożona w pierwszym etapie konkursu, tzw. etapie preselekcji. Projekt zrealizowałam w ramach pracy w studiu Pracownia, współautor projektu: Rafał Szczawiński. Całą aplikację można obejrzeć na stronie Gdańsk 2016. Aplikacja była uzupełniona o płytkę CD oraz opakowana w unikatowe pudełko - czerwony kleks był faktycznie wykonywany za pomocą spreju (co się nawdychałam to moje :-), w związku z czym na każdym pudełku wyglądał inaczej. Fotografie na okładce: Michał Szlaga. Za pomoc w wykonywaniu masy ilustracji i mapek dziękuję Asi Kurowskiej i Jackowi Misiowi :-), a za kwerendę setek fotografii i pomoc w organizacyjnym ogarnięciu tego projektu dziękuję Ali Dobrzyńskiej.